Ochrona pszczół miodnych przed roztoczami

Nowatorskie podejście do zwalczania roztoczy pozwala pszczelarzom na zwalczanie pasożytniczych roztoczy bez szkody dla otaczającej bioróżnorodności co stanowi kluczową przewagę nad innymi metodami leczenia dostępnymi obecnie na rynku. Zdrowie ula można poznać po jego szumie. Obecnie trudno jest być pszczelarzem ponieważ kolonie zapadają się w obliczu niszczenia siedlisk i zanieczyszczenia pestycydami ale hodowcy pszczół wskazują również na innego potężnego wroga roztocza Varroa. Przypominając kleszcza ten pasożyt uszkadza pszczoły na poziomie indywidualnym i populacyjnym wyczerpując rezerwy tłuszczu pszczół i przenosząc wirusy które powodują oprócz innych chorób deformację skrzydeł.

Odymianie roju ochroną przed warrozą

odymiacze na warrozęObecne systemy zwalczania szkodników walczą o kontrolowanie coraz bardziej odpornego roztocza przy jednoczesnym zachowaniu zdrowia pszczół i ich wspierającego ekosystemu. Podejście oparte na RNA jest skierowane do roztocza warrozy bezpośrednio na wszystkich etapach jego rozwoju przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa pszczół, ich lęgów i otaczającej bioróżnorodności. Profesjonalne odymiacze na warrozę stosowane w niektórych z najskuteczniejszych szczepionek przeciwko Covid mogą być bardziej zrównoważoną alternatywą dla tradycyjnych chemicznych pestycydów chroniąc zapylacze i życie roślin. Pierwotnie kojarzony z azjatycką pszczołą miodną Varroa destructor rozprzestrzenił się w całej Europie gdy pszczelar  Dze sprowadzili do Azji bardziej wydajną europejską pszczołę miodną w połowie XX wieku. Rozprzestrzeniając się na zachód mały pajęczak dotarł do Stanów Zjednoczonych w latach 80.  Dziś dane pokazują że około 40 procent uli zostało dotkniętych a poziom roztoczy jest wystarczająco wysoki aby spowodować znaczną śmiertelność pszczół. Kiedy królowa pszczół składa nowe jajo umieszcza się je w sześciokątnej komórce w plastrze miodu. Po około trzech dniach z jaja wylęga się larwa gdzie pszczoły robotnice karmią je setki razy dziennie Pięć lub sześć dni później larwa wchodzi w stadium poczwarki gdzie przekształca się w dorosłą pszczołę. Kiedy larwa przepoczwarza się pszczoły robotnice zakrywają komórkę woskiem odcinając ją od reszty ula. Samica roztocza warrozy niesiona przez pszczołę robotnicę wchodzi do komórki aby złożyć jaja w ulu w kluczowym momencie tuż przed przepoczwarczeniem larwy pszczoły i zapieczętowaniem komórek. Zanim dorosła pszczoła się pojawi larwy roztocza już się wykluły i przyczepiły do ​​pszczoły. W pełni wyhodowany na pszczołach roztocz przypomina kleszcza na brzuchu pszczoły co odpowiada rozmiarem ludzkiej pięści przyciśniętej do klatki piersiowej.

Populacja roztoczy w ulu rośnie wykładniczo podwajając się co kilka tygodni. Jednocześnie zużywając tkankę tłuszczową pszczół i obniżając w ten sposób ich masę ciała. Pszczoły  dotknięte chorobą potrzebują więcej czasu aby powrócić do ula być może dlatego że nie są w stanie dobrze nawigować lub odlatywać daleko z powodu ich osłabienia i dodatkowego obciążenia związanego z przenoszeniem roztocza. Roztocza mogą nie zabijać pszczół to osłabiają układ odpornościowy i przenoszą wirusy w szczególności zdeformowany wirus skrzydłowy który ostatecznie niszczy kolonie pszczół.